a ja mówię ... farmaceutycznie ... osobiście ... bliskie spotkania trzeciego stopnia z...
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Locations of visitors to this page
Skopiuj CSS
środa, 16 maja 2012

godzina 5.10... czas na bieg...

widoczne gniazda... w niektórych złożone jaja...

16/05/12

... wydarzyło się sporo... różnych zdarzeń... tych chyba przykrych raczej więcej... nasza podróż do Białegostoku zakończyła się już o 7.20... wysiadła turbina w sharanie... nasze zakupy i odwiedziny nie miały już sensu... przyszło nam wracać pociągiem do domu... rozżaleni i wściekli... samochód został w Białym, ... dzięki znajomym może w niedzielę go odbierzemy... narobiło się z tym wszystkim... może to dobrze, że to teraz a nie w drodze na wakacje...

w pracy dalej maraton... zapieprz po prostu... nie poddaje się, dalej biegam... raz w tygoniu 12km... zapisałam się na półmaraton w Augustowie... a po drodze łapię się na biegi koło Mikołajek...

piątek, 04 maja 2012
4/05/12

google na dziś...

w pracy kocioł... jeszcze gorszy niż wczoraj... jakoś przeżyłam... jutro odwiedzamy Białystok... miasto studenckich... moich... czasów...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 211